Jak nie grać w blackjacka?

Jak nie grać w blackjacka: złe strategie i mity

W blackjacku bardzo ważne jest nauczyć się podstawowej strategii i opanować liczenie kart, ale równie istotne jest także omijanie złych strategii. Ten artykuł powinien ci pomóc rozpoznać to, czego powinieneś unikać i w ten sposób wygrać w blackjacka.

- Nigdy nie powtarzaj po dilerze! Jeżeli grasz w blackjacka już jakiś czas, na pewno zauważyłeś, że jeżeli dealer ma 16 albo mniej, zawsze dobiera. A nie dobiera nigdy, jeżeli ma 17 i więcej. Jednak ty w żadnym wypadku nie powtarzaj tego po nim, to właśnie jest jedna ze złych strategii w blackjacku. Pamiętaj, że diler jest pracownikiem kasyna i wyłożone pieniądze nigdy nie pochodzą z jego kieszeni. Nigdy nie stoi przeciw tobie regularny przeciwnik, temu człowiekowi wprost nakazano, jak ma grać. Jeżeli dasz się skusić i przejmiesz „jego zasady gry“, znacznie spadnie prawdopodobieństwo twojej wygranej.

- Nie siadaj na pierwszej pozycji! Dealer rozdaje karty z lewej na prawą, potem w tym samym kierunku idzie kolejka poszczególnych graczy. Siedzieć na pozycji pierwszej lub drugiej wcale jednak nie jest tak dobrze, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Wręcz przeciwnie. Dlatego siadaj na trzeciej (zazwyczaj środkowej) pozycji, a lepiej jeszcze dalej. Dzięki temu zyskasz znacznie więcej czasu na liczenie kart, ocenę sytuacji i przemyślenie swojej stawki.

- Nie bierz ubezpieczenia (insurance)! Jeżeli dealer jako swoją pierwszą kartę odwróci asa, masz możliwość wybrania opcji insurance (ubezpieczenie), tzn. możesz oddzielnie postawić połowę początkowej stawki na to, że dealer dostanie kartę o wartości 10 punktów i skompletuje w ten sposób blackjacka (21). Jeżeli opanowałeś liczenie kart i potrafisz ocenić, jakie karty powinny się potem pojawić i dlaczego, spokojnie korzystaj z insurance. Jeżeli nie, wiedz, że przypadkowe prawdopodobieństwo tego, że dealerowi faktycznie wypadnie BJ, wynosi 4/13, a na to naprawdę nie opłaca się dawać połowy stawki.

- Graj tylko tym, na co cię stać! Jeżeli w życiu nie próbowałeś liczyć kart, na pewno nie zaczynaj z tym na ostro w kasynie. Żaden rachmistrz nie spadł z nieba, w grach hazardowych też nie. Lepiej spokojnie się trzymaj podstawowej strategii blackjacka i graj zgodnie z nią. Do tego studiuj jak najwięcej materiałów w książkach czy na sieci, rozwijaj swoje umiejętności, a dopiero potem pędź ze swoją nowo nabytą wiedzą do prawdziwego kasyna.

Oceń artykuł

Najlepsze filmy

Karty, kości, pieniądze, emocje… Świat gamblingu jest po prostu fascynujący, dlatego nie raz znalazł drogę także na srebrny ekran.